Zapraszamy do Malućko Chata w Zakopanem. Zapewniamy najwyższy poziom komfortu i relaksu.
Zakopane, ul. Mrowce 29B
Zapisz się do newslettera
Copyright © Malućko Chata Zakopane 2022. All rights reserved. Wykonanie: BookingSystems.pl
Najważniejsze informacje:
Lato to sezon, w którym Zakopane pokazuje pełnię swoich możliwości. Śnieg znika z niższych partii gór, dni są długie, a szlaki, doliny i miasteczko tętnią życiem od rana do wieczora. Jeśli zastanawiacie się, co można robić w Zakopanem latem, macie do dyspozycji znacznie więcej niż zimą – i to właśnie latem najłatwiej połączyć wędrówki, wodę, rower i wieczorny relaks w jednym wyjeździe.
Latem możecie wybrać się na szlaki, które przez większą część roku pozostają poza zasięgiem przeciętnego turysty. Gdy z gór schodzi śnieg, wyższe partie Tatr stają się dostępne bez specjalistycznego sprzętu, a dłuższy dzień daje czas na spokojne pokonanie nawet ambitniejszej wędrówki. To odpowiedź na częste pytanie, co można robić w Zakopanem latem – przede wszystkim chodzić po górach tam, gdzie zimą po prostu nie da się wejść.
Warto jednak pamiętać, że lato w wysokich górach bywa kapryśne. Poranek potrafi być słoneczny, a wczesnym popołudniem może nadejść burza – dlatego na dłuższe trasy najlepiej wyruszać wcześnie i schodzić, zanim zmieni się pogoda. Zabierzcie wodę, coś ciepłego na wierzch i kurtkę przeciwdeszczową, nawet jeśli rano niebo jest bezchmurne.
Góry to nie wszystko – letnie Podhale oferuje mnóstwo atrakcji, które nie wymagają wysiłku na szlaku. Jednym z klasyków jest spływ Dunajcem: powolna wyprawa tratwą, podczas której krajobraz przesuwa się obok w rytmie płynącej wody. To propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć okolicę od innej strony i odpocząć, zamiast się wspinać.
Latem świetnie sprawdza się też rower. Okoliczne ścieżki i mniej uczęszczane drogi pozwalają poznać Podhale we własnym tempie, dojechać do sąsiednich wsi i zobaczyć góry z dystansu, bez tłoku typowego dla najpopularniejszych szlaków. Trasy bywają różne – od spokojnych, niewymagających ścieżek po wymagające podjazdy – więc każdy dobierze coś do swojej kondycji.
Latem woda kusi szczególnie mocno. Górskie potoki i jeziora dają orzeźwienie w naturalnym otoczeniu, a dla tych, którzy wolą komfort i bardziej kontrolowane warunki, na Podhalu zawsze pozostają baseny – w tym kompleksy termalne działające przez cały rok. Termy mają dodatkowy atut: część z nich to rozległe kąpieliska na wolnym powietrzu, więc relaks w ciepłej wodzie łączycie z widokiem na góry i słońcem nad głową.
Lato to pora, w której tatrzańskie hale naprawdę ożywają. Na pastwiskach pojawiają się owce, a pasterstwo – wciąż żywa część kultury Podhala – nadaje krajobrazowi charakter, którego nie zobaczycie zimą. Wędrując przez polany, mijacie bacówki, a przy niektórych można spróbować regionalnych serów prosto od wytwórców. To jedna z tych rzeczy, które sprawiają, że letnie Zakopane „smakuje" inaczej niż o każdej innej porze roku.
Po dniu na szlaku albo nad wodą warto zostawić trochę energii na wieczór, bo latem Zakopane nie zasypia po zmroku. Krupówki i okoliczne uliczki wypełniają się spacerowiczami, a w sezonie regularnie pojawiają się jarmarki, muzyka na żywo i wydarzenia kulturalne pod gołym niebem. To dobry moment, żeby spróbować regionalnej kuchni i poczuć atmosferę góralskiego miasteczka w pełni sezonu.
Sekret udanego lata w Zakopanem to rozsądne rozłożenie energii. Dni są długie i kuszą, żeby zmieścić wszystko naraz – ale upał, słońce i wiele godzin na nogach potrafią zmęczyć bardziej, niż się spodziewacie. Lepiej przeplatać dni wymagające (dłuższy szlak lub rower) z lżejszymi (spływ, termy), niż forsować się od rana do nocy przez cały wyjazd.
Jest jedna rzecz, o której łatwo zapomnieć przy planowaniu atrakcji: to, dokąd wracacie wieczorem, decyduje o tym, ile sił macie następnego dnia. Po upalnym dniu w słońcu nic nie działa lepiej niż powrót do cichego, przytulnego miejsca, w którym można ochłonąć i spokojnie odpocząć. Baza blisko szlaków i miasta, a zarazem z dala od największego gwaru, sprawia, że każdy kolejny letni dzień zaczynacie z pełnią energii – i wracacie tam, gdzie czujecie się jak w domu.
Jeśli zbliża się Wasz pierwszy wyjazd w góry, planujcie wycieczkę rozsądnie i z głową. Na początek warto wybrać łatwiejsze trasy i letnie atrakcje niewymagające kondycji – spływ Dunajcem, przejażdżkę rowerem lub spacer po dolinach. Warto wiedzieć, że czasem należy nieco oddalić się od samego miasta, by dostać się do atrakcji. Wyższe szlaki lepiej zostawić na moment, gdy poczujecie się pewniej i sprawdzicie prognozę pogody.
W pełni sezonu najpopularniejsze miejsca bywają zatłoczone, zwłaszcza w weekendy i wakacje. W zwiększeniu komfortu pomaga wczesny start każdego dnia – wyruszając o świcie, unikacie największego ruchu, bo sporo turystów, w tym rodzin z dziećmi, zaczyna wycieczki później. Mniej oblegane trasy i przejażdżki rowerowe to dobry sposób na spokojniejszy kontakt z górami.
Nigdy nie ufajcie w 100% prognozie pogody, bo górska aura bywa zmienna. Warunki zmieniają się dynamicznie, dlatego warto zabrać kurtkę przeciwdeszczową, coś ciepłego na wyższe partie gór, nakrycie głowy, by chronić się przed słońcem, oraz zapas wody.
Tak. Długie dni, łatwe szlaki w dolinach, spływy rzeką i termy sprawiają, że latem łatwo ułożyć plan przyjazny najmłodszym. Kluczem jest umiar – postawcie na krótsze trasy oraz przerwy na odpoczynek zamiast forsownych całodniowych wypraw. Dzięki temu możecie cieszyć się wyjazdem i pięknymi widokami.
Bo upał i wiele godzin w słońcu męczą bardziej, niż się wydaje, a regeneracja decyduje o Waszej formie następnego dnia. Ciche, przytulne miejsce blisko szlaków pozwala ochłonąć i odpocząć, dzięki czemu każdy kolejny dzień zaczynacie z siłą na nowe atrakcje.